
Moja lipcowa wizyta na terenie ZUOK-u była zupełnym zaskoczeniem. Spodziewałem się, że jak zwykle w tym miejscu prym będą wiodły krukowate, mewy i bociany. A tymczasem najgłośniejszym i najbardziej rzucającym się ptakiem w całym towarzystwie okazała się… cierniówka! Tyle jej co kot napłakał, a moc, zaangażowanie i chęć pokazania się na najwyższym poziomie!
Czytaj dalej „Cierniówka”
